sobota, 24 września 2016

"Zdrada" Sara Poole

Autorka: Sara Poole

Wydawnictwo: W.A.B
Rok: 2014
Stron: 448



Piękna trucicielka na usługach Watykanu.
Latem 1493 roku Rodrigo Borgia już prawie rok jest papieżem Aleksandrem VI. Francesca - piękna trucicielka, która pomogła mu zasiąść na tronie Piotrowym, teraz sama jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. W podziemnych kryptach piętnastowiecznego Rzymu i na jego gwarnych ulicach musi zmagać się z bezwzględnymi mordercami, którzy chcą przejąć kontrolę nad światem chrześcijańskim.

Jakiś czas temu czytałam pierwszą część tej serii pt. „Trucizna”, byłam ciekawa kontynuacji. W „Zdradzie” papieżem jest Rodrigo Borgia, a Francesca nadal jest na jego usługach- chroni go przed zabójcami, atakami i próbami otrucia. Bohaterka nadal ceni sobie niezależność, zmaga się z ukrytymi demonami, „ciemnością”, ukrywa je przed bliskimi jej ludźmi i to tworzy pewien dystans. Francesca jest oryginalną postacią: odważna, trudzi się specyficzną profesją, spuścizną po swoim zmarłym ojcu, ogarnięta zemstą na szalonym księdzu, spędza upojne chwile z mrocznym kochankiem, a mężczyznę, który mógłby wnieść światło w jej życie, odrzuca dla jego bezpieczeństwa.

Tak jak w pierwszej części dzieje się sporo, akcja jest dynamiczna. W kościele katolickim panuje korupcja i szpiegostwo, znaczącą kwestią jest odkrycie Nowego Lądu przez K. Kolumba i jego podział dla państw- sojuszników Rzymu. Borgia nigdy nie robi niczego bez powodu, tylko wszystko by zaspokoić ambicje i władzę dla jego rodziny. A ktoś zdradzi…

„Wszyscy balansujemy na kole fortuny, trzymając się go, jak tylko umiemy, żeby nierozważnie nie spaść w głębokie usta przeznaczenia.”

Tą trylogię polecam czytelnikom lubiącym powieści historyczne z intrygami, szpiegostwem, z nutką mrocznych wydarzeń i namiętności. Żywa akcja, nieskomplikowany język to zalety tej pozycji. Wadą natomiast jest, że szybko ulatuje z głowy.

OCENA: 4+ /6





piątek, 16 września 2016

"Córeczka"- Liliana Fabisińska

Autorka: Liliana Fabisińska

Wydawca: Filia
Rok: 2015
Stron: 320



Kochanek sprzed lat.
Obietnica złożona małej dziewczynce.
Sekret, który może kosztować życie wielu ludzi.

Agata jest szczęśliwą żoną i matką. Ekspertem od wychowywania dzieci i rozwiązywania rodzinnych problemów. Pewnego dnia w progu jej mieszkania staje dziewczynka, której Agata kiedyś zbyt pochopnie złożyła obietnicę. Ta chwila zmienia życie Agaty. Na nią samą, jej męża i ukochanego synka pada strach. Żeby odzyskać spokój, Agata będzie musiała zapukać do wielu drzwi i wyjawić obcym osobom swoje najskrytsze tajemnice. Zrozumie też, że czasami milczenie może kosztować życie wielu ludzi.

“Córeczka” to powieść o różnych obliczach miłości, o sile, którą może odnaleźć w sobie kobieta w najtrudniejszej w życiu chwili. O przeszłości, która staje się teraźniejszością i o odpowiedzialności, która czasami każe dokonywać śmiertelnie trudnych wyborów.

Agata jest zapracowaną, cenioną psycholog, żoną Marcina, matką przedszkolaka Filipa. Ale osiem lat temu była przez chwilę kochanką Grzegorza i przybraną matką dla jego córeczki Zuzy. Potem straciła z nimi kontakt, aż do tej chwili, gdy przeszłość puka do jej drzwi i stwarza zagrożenie dla życia jej samej i jej rodziny. Bohaterka czuje, że wizyta nastoletniej Zuzy nie jest przypadkowa, że potrzebuje ona pomocy,  gdyż ta pojawia się i znika nagle i bez ostrzeżenia. A Agata (a wraz z nią czytelnik) powraca do swojej przeszłości…

„Chcesz o wszystkim zapomnieć? Chyba się nie da.”

Jaki jest cel wizyty Zuzy? Co to zmieni w życiu Agaty? Szczerze przyznam, że pisarka zaskoczyła mnie poruszeniem wątku HIV, ukazania jak i dlaczego, przyczyn i następstw, splotu okoliczności, pochopnym decyzji i namiętnych związków. Dałam się zaskoczyć.

Ciekawym zabiegiem jest także ukazanie kwestii odpowiedzialności, miłości i profesjonalizmu; Agata swoim klientom jako psycholog radzi spokój w kryzysowych sytuacjach, ale sama w swoim życiu traci kontrolę, nie rozmawia szczerze z mężem, narusza prywatność innych. Kiedyś złożyła pewną pochopną, lekkomyślną obietnicę, chciała „dobrze”, ale zawiodła nadzieje dziecka, poznała smak rozczarowania, braku liczenia się z uczuciami.

„Córeczka” to powieść obyczajowa dotykająca tematu tak często będącego tabu, kwestii wciąż trudno oswajalnej, trzech liter, które mimo postępu w medycynie, budzą strach na całym świecie. Dla „zwykłych” ludzi, często nieświadomych, wydającą się całkowitą niemożliwością, bo jak to można mieć. Ale ta książka zmienia przekonania- ukazuje, że to nas wszystkich może dotyczyć. Warto poznać!


OCENA: 5+ / 6



piątek, 9 września 2016

"Dante na tropie"- Agnieszka Olejnik

Autorka: Agnieszka Olejnik

Wydawca: Wydawnictwo Literackie

Rok: 2015
Stron: 372



Anna Drozd przyjechała do małego miasteczka, kupiła piękną willę na uboczu, wyremontowała ją i zamieszkała w niej razem z wyżłem weimarskim o poetyckim imieniu Dante. Znalazła pracę w miejscowej bibliotece, a ponieważ była typem samotniczki, życie wśród bibliotecznych regałów bardzo jej odpowiadało. Mieszkańcy miasteczka zaintrygowani samotniczym życiem młodej kobiety, tonęli w domysłach, co też skłoniło Annę do porzucenia poprzedniego życia w dużym mieście. Większość stawiała na zawód miłosny, ale na nieszczęście plotkarzy, nikt więcej nie mógł się niczego o niej dowiedzieć.
Bomba wybucha, kiedy Dante na spacerze przynosi do nóg swojej pani zakrwawiony ludzki palec. Przerażona Anna biegnie na komisariat, gdzie poznaje komisarza Wiktora, podobnie jak ona pokiereszowanego przez życie. W spokojnym dotychczas miasteczku zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Osoby, z którymi Anna rozmawia, próbując wyjaśnić kryminalną zagadkę, umierają w tajemniczych okolicznościach. Wkrótce jej samej zaczyna grozić niebezpieczeństwo…
Czy Anna rozwikła tajemnicę zbrodni? Czy znajdzie spokój i zostanie w miasteczku z psem i mężczyzną przy boku?

Annie Drozd, cichej bibliotekarki, pies o imieniu Dante, na spacerze znajduje makabryczne znalezisko: ludzki palec… Zszokowana bohaterka zgłasza to na policję i tak zaczyna się sprawa kryminalna. Pojawiają się pierwsze zwłoki, a wkrótce potem osoby, z którymi Anna rozmawiała, giną w tajemniczych okolicznościach. Na dodatek sama będzie w niebezpieczeństwie…

„Ten kto kryje się za tą ponurą tajemnicą, może chcieć sprawdzić ile ty wiesz.”

Jednakże oprócz wątku tajemnicy i zabawy w prywatnego detektywa w tej powieści znajdziemy również wątek romansowy. Na początku delikatny, potem pojawiają się dylematy, ponieważ Anna nie zdobywa się na szczerą rozmowę z tym mężczyzną, domniemywa zaś wiele rzeczy, on zaś pokiereszowany przez życie długo zachowuje pozory. Także ona przed czymś uciekła, przed bolesną przeszłością i wspomnieniami. Kręci się tu także ktoś trzeci, a przyjaciółka stara się dać dobre rady oraz uleczyć bioenergią.

W „Dante na tropie” sielskie miasteczko przestaje być sielskie. Tajemnicze zgony prowadzą do makabrycznych odkryć i do krwawej historii Polski, do zemsty i szaleństwa. Chociaż szkoda, że temu poświęcono zbyt mało miejsca, nie rozbudowano tego aspektu. Całość czyta się płynnie, z dozą zainteresowania: sympatycy zarówno romansów i wątków kryminalnych znajdą coś dla siebie.

OCENA: 4+/ 6


Wyzwanie Polacy nie gęsi IV- kategoria 22. ukochane zwierzątko


wtorek, 6 września 2016

"Tak się nie robi"- Edyta Łysiak

Autorka: Edyta Łysiak

Wydawca: Novae Res
Rok: 2013
Stron: 342



Kobieta nie powinna narzucać się facetowi. W tym widać pewną desperację. Taka panna chce od razu wyjść za mąż i strach się z taką związać, bo na pewno nie stosuje zabezpieczeń.
Marta, 35-letnia kobieta, podczas nieudanej zabawy sylwestrowej postanawia, że przyszłoroczny sylwester nie będzie już samotny. Zabiera się więc do realizacji swojego celu, poznając ludzi w różnorodnych miejscach, także na czatach, nie zawsze pisząc prawdę o sobie. Może dziś mi nie wychodzi przez to, że podaję się za nauczycielkę? Chyba one jednak nie mają wśród facetów najwyższego uznania, bo tyle jest wśród znajomych nauczycielek starych panien. Pewnie jeszcze cnotliwych w dodatku. No nic, jutro wymyślę coś innego. Może poszukam na forach internetowych, jaki zawód jest najbardziej fascynujący dla facetów…
Czy znalezienie chłopaka w przypadku, gdy już dawno przestało się być nastolatką jest proste? I czy tak naprawdę w życiu powinno chodzić tylko o to?

„Żebyś wreszcie sobie kogoś znalazła.”

Marta to singielka po trzydziestce, która coraz częściej marzy, by ktoś ją pokochał. Wcześniejsze jej randki i związki nie wypalały. Tak więc jej noworoczne postanowienie to poszukać i znaleźć drugą połówkę. To przecież takie proste? Okazuje się, że niekoniecznie… Bohaterka wdraża plan działania, korzysta z możliwości internetu- zakłada konta na portalach randkowych, rozmawia z mężczyznami na czatach. 

Ta książka nie przypadła mi do gustu. A to głównie za sprawą: po pierwsze zamieszczania nudnych i stylizowanych na język potoczny (z błędami, aluzjami do spraw intymnych itp.) fragmentów rozmów na czatach- a to zajmuje większość fabuły. Po drugie: postawa bohaterki, która wprawdzie stwierdza, że figury nie zmieni i może być tylko pusta z godzinę dziennie, ale mam wrażenie, że była w większości czasu pusta i za bardzo zdeterminowana w szukaniu faceta na siłę. Całość wydawała mi się po prostu nudna, monotonna i nieciekawa. Jedyne ciekawsze fragmenty to perypetie w pracy oraz nakreślenie relacji rodzinnych Marty, ale jest tego bardzo mało, abym mogła komukolwiek polecić ten tytuł. Chyba, że koniecznie chcecie wiedzieć jak nie szukać drugiej połówki i jak nie pisać powieści.

OCENA: 3-/ 6

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...