środa, 26 kwietnia 2017

"Milcząca siostra"- Diane Chamberlain

Autorka: Diane Chamberlain

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 2015
Stron: 456



Riley MacPherson przez całe życie sądziła, że jej starsza siostra Lisa we wczesnej młodości popełniła samobójstwo. Teraz, ponad dwadzieścia lat później, odnajduje dowody, że to nieprawda. Lisa żyje. Przybrała nową tożsamość. Dlaczego jednak przed laty postanowiła uciec z domu i jakich tajemnic strzeże do dziś? Poszukując prawdy, Riley musi zdecydować, co przeszłość oznacza dla jej obecnego życia.

A jeśli całe twoje dotychczasowe życie okazuje się zbudowane na kłamstwie… Co byś zrobiła? Czy chciałabyś poznać prawdę?

Riley myśli, że przed 25 urodzinami straciła prawie całą rodzinę oprócz starszego brata Danny’ego: matkę z powodu choroby, teraz niedawno ojca z powodu ataku serca, i starszą siostrę Lisę ponad dwadzieścia lat temu, która popełniła jako nastolatka samobójstwo. Jednakże bohaterka podczas porządkowania spraw spadkowych po ojcu odkrywa i dowiaduje się od innych niepokojących rzeczy. Tajemnic o jej rodzinie.

„Nie pamiętam jej. Nigdy jej tak naprawdę nie poznałam. Ale teraz jest mi potrzebna.”

Bardzo lubię powieści Chamberlain: są doskonale wyważone między emocjami, ukazaniem przeszłości bohaterów i relacji międzyludzkich. Czytelnik może zrozumieć Riley, która czuje ciężar samotności, nie może dotrzeć do swojego brata, który trzyma ją na dystans. A chciałaby mieć zwyczajnego brata, z którym może porozmawiać o przeszłości, swojej rodzinie. Potem dowiaduje się, że być może jej siostra Lisa nie popełniła samobójstwa i żyje w ukryciu, z dala od niej. Dlaczego? Co się stało? To pytanie zadaje sobie Riley, bo jak ma wrócić do swojej codzienności, gdy nie wie co było prawdą a co kłamstwem? Ale czy warto znać prawdę za wszelką cenę? Riley wraca do przeszłości, której nie pamięta, bo czuje się samotna. Natomiast skryty i wybuchowy Danny nie chce wracać pamięcią do tamtych lat- pisarka ukazuje tutaj różne postawy bohaterów, różne motywacje. Zmienia się także stosunek Riley do Lisy, cudownego dziecka, osoby, która odeszła.

„Chciałabym ją uściskać. Powiedzieć, że nie musi być idealna. Pewnego dnia, obiecałabym jej, wszystko będzie dobrze.”

Powieść obyczajowa „Milcząca siostra” to historia o tajemnicach z miłości, z pragnienia chronienia najbliższych, ze strachu; kłamstwach, które zniszczyły kruche relacje między bliskimi, skrzywdziły jej członków, spowodowały rany na duszy. Lektura nasuwa pytanie czy lepiej znać całą prawdę czy nie znać jej wcale oraz ukazuje, kiedy płaci się większą cenę. Czy niewygodne sprawy mogą zrobić miejsce dla przyszłości? Czy to o czym się nie mówi i tak może zabierać całą wolną przestrzeń? Lekturę serdecznie polecam sympatykom pełnych emocji życiowych historii rodzinnych.

„Do głowy przyszło mi to odwieczne pytanie: Dlaczego nic nikomu nie powiedziała?”

OCENA: 6-/ 6

czwartek, 20 kwietnia 2017

"Ukryci w Paryżu"- Corine Gantz

Autorka: Corine Gantz

Wydawnictwo: Pascal
Rok: 2013
Stron: 512 ( z książką kucharską na końcu)



Zacznij wszystko od nowa w Paryżu! Urocze pokoje w pięknym domu. Wspaniała okolica. Dzieci mile widziane. Na twoją kieszeń. Posiłki wliczone w cenę. Najlepsza dzielnica miasta. Język angielski. Zadzwoń.
Annie musiała umieścić to ogłoszenie w amerykańskich gazetach. Wcale tego nie chciała, ale koszt utrzymania 200-letniego domu w centrum Paryża był ponad jej możliwości. Postanowiła zaryzykować.
Kilka dni później na ogłoszenie odpowiedziała Althea,
niedoceniona artystka cierpiąca na anoreksję. Zadzwoniła też Lola, była modelka, która pragnęła uwolnić się od toksycznego męża. Dla obu Paryż miał być początkiem czegoś nowego.
Z początku nieufne wobec siebie, Annie, Althea i Lola
odkrywają wspólną pasję… do gotowania. Wkrótce paryski
dom wypełniają smakowite zapachy francuskich potraw,
gwar rozmów i śmiech szczęśliwych kobiet. Pojawiają się też faceci, a z nimi flirty i nowe miłości. Ale to trochę później.
Po kilku stronach tej uroczej nastrojowej książki sama zaczniesz szukać ogłoszenia, żeby sprawdzić, czy mają dla ciebie wolny pokój. Choćby na kilka dni.
W książce znajdziesz oryginalne francuskie przepisy,
z których korzystają Annie, Lola i Althea.

„Ukryci w Paryżu” okazała się książką mało zaskakującą, choć sympatyczną, nieskomplikowaną obyczajówką o „zaczęciu od nowa”. Anna, wdowa, matka trójki dzieci, z powodu kłopotów finansowych zamieszcza ogłoszenie o wynajmie pokoi w swoim domu w Paryżu. Jako lokatorzy znajdą się u niej: była modelka Lola, matka dziewczynek, która tkwi w toksycznych małżeństwie, znosi upokorzenia i żyje w strachu; Althea to z kolei chuda dziewczyna, która ukrywa przed rodzicami anoreksję i bulimię, wyalienowana ze świata i nieprzywiązana do nikogo. Później zamieszkuje z nimi także malarz Jared, znajomy przyjaciela Anny.

Mamy więc tutaj dużo sytuacji życiowych, problemów do rozwiązania: jak problem z samooceną, naprawa toksycznych relacji z bliskimi, kłopoty wychowawcze dotyczące dzieci, samotność. Bohaterki przeprowadzają trudne, ale szczere rozmowy, które pozwolą pozbyć im się bólu, poczuć ulgę, nawiążą przyjaźń i pomogą sobie nawzajem. Bo proste słowa oferty Anny trafiły do kobiet w potrzebie zmiany, były jak obietnica czegoś. „Zacznij wszystko od nowa”. Czasami tego pragniemy, prawda?

„Ukrytych w Paryżu” mogą się zainteresować ci, którzy chcą zobaczyć jak wygląda obietnica nowego początku, rozwiązania życiowych rozterek. I warto pomyśleć i się rozejrzeć, bo czasami:
„Szczęście patrzy Ci prosto w twarz.”

OCENA: 4/ 6
 


piątek, 14 kwietnia 2017

"Królewska heretyczka"- Magdalena Niedźwiedzka

Autorka: Magdalena Niedźwiedzka

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 2016
Stron: 912



Królewska heretyczka” to współczesne spojrzenie na biografię królowej Elżbiety I Wielkiej nazywanej królową-dziewicą, a jednocześnie powieść przygodowa, przedstawiająca barwne życie elżbietańskiej Anglii. Ukazuje dojrzewanie królowej do samodzielnych rządów i meandry jej legendarnej już miłości do lorda Dudleya.
Rok 1560 i Londyn z jego pałacami, rezydencjami, ciemnymi zaułkami podejrzanych dzielnic, gospodami i karczmami.
Elżbieta Tudor, córka Henryka VIII i jego drugiej żony Anny Boleyn, została królową Anglii. Wraz z nią do władzy doszli jej stronnicy, w tym przystojny lord Robert Dudley. Akcja powieści obejmuje pierwsze dziesięciolecie rządów Elżbiety. Czy jednak Elżbiety? W szesnastowiecznym świecie mężczyzn nie ma miejsca dla kobiet nawet tak inteligentnych i wykształconych jak ostatnia z Tudorów.
Tajemniczy aktor i autor sztuki o Elżbiecie, Filip Sierota, wkrada się w łaski zarówno monarchini, jak i jej faworyta. Z czasem coraz wyraźniej widać, że jego intencje nie są czyste. Kim więc jest i co planuje?

„Królewska heretyczka” to bardzo obszerna, bo ponad dziewięćset stronnicowa, fabularyzowana biografia królowej Elżbiety, ostatniej przedstawicielki Tudorów.   Bardzo lubię czytać powieści historyczne osadzone w czasach XVI- wiecznej Anglii, niestety ten tytuł pod wieloma względami mnie rozczarował.

O ile początek powieści intryguje: czy Elżbieta może i chce rozwiązać małżeństwo Roberta Dudleya, jest w nim układzie, że faworyzuje żonatego poddanego. Dopiero objęła rządy, ludzie patrzą jej na ręce. Poza tym nie chce być żoną i rodzić dzieci, „Nie na to czekała”. Ponadto na dwór trafia wstrząsająca wiadomość: żona lorda Dudleya umarła, w wypadku albo ktoś jej „pomógł”. To śmierć nie w porę, będzie śledztwo, podejrzanym jest sam Robert. On czuje się z kolei winnym, ale dwór i królowa go oszałamiali, miał szansę dostać się na sam szczyt i zapomnieć, że w lochach Tower życie stracili jego ojciec i brat.

Jednak kolejne strony tej powieści zaczynają nużyć: Elżbieta zatraca się w miłości do przystojnego dworzanina Roberta Dudleya, ciągle czytamy o tych samych rozterkach miłosnych, zabawach w kotka i myszkę, przez wiele lat to samo, ciągle powtarzane na kilkuset stronach. Chce i nie chce być jego żoną, zmienia zdanie, obraża się, wykłóca z radą, chodzi nadąsana, żongluje swoją ręką w nieskończoność.

Ciekawiła mnie fikcyjna postać tajemniczego aktora, Phillipa Sieroty, który ciągle kłamie i ukrywa swoją przeszłość, jednak i tutaj z żalem muszę przyznać, że jego kreacja z czasem robi się nijaka. Z kolei Elżbieta zdaje się być wybuchową, humorzastą pannicą, jest w niej samotność i uczucie niezrozumienia przez radę i otoczenie, ale jakoś to ginie w całości.

„Chcecie mnie ująć w ramy, które znacie. A ja jestem inna.”

Mam zastrzeżenia także co do stylu powieści: język bohaterów jest bardzo współczesny, często wręcz rynsztokowy- co utrudnia znalezienie się w klimacie dawnych czasów, ich zachowanie też raczej odbiega od dworskich zwyczajów.

Reasumując, książka Magdaleny Niedźwiedzkiej jako powieść historyczna wypada moim zdaniem blado, została niepotrzebnie aż tak rozbudowana i niepotrzebnie aż tak unowocześniona w stylu i kreacji bohaterów. Jak dla mnie w większości rozczarowuje, choć owszem, kilka wątków, postaci i momentów było interesujących.

OCENA: 3+ / 6

środa, 5 kwietnia 2017

"Ekstrakt z kwiatu orchidei"- Weronika Wierzchowska

Autorka: Weronika Wierzchowska

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok: 2015
Stron: 376



Gdy świat wali się nam na głowę, trzeba brać sprawy w swoje ręce.
Siostry Mazur zakładają "babską" firmę. W odremontowanej XIX-wiecznej fabryce razem z grupą pracownic rozpoczynają wytwarzanie kosmetyków. Wkraczają w bezwzględny świat brutalnej walki z konkurencją. Mimo to sukces wydaje się być na wyciągnięcie ręki.
Beata Mazur odkrywa jednak, że ukochany mąż od dawna ją zdradza. Jej młodsza siostra, Aneta, z kolei biernie obserwuje rozpad swojego małżeństwa, a ich najbardziej zaufana pracownica i podpora całej firmy, Dorota, staje się ofiarą ataków dawnego partnera.
Życie zarówno osobiste, jak i zawodowe całej trójki może w każdej chwili runąć w gruzy. Ostatnia nadzieja w ekstrakcie z kwiatu orchidei – brakującym składniku odmładzającego kremu. Trzeba tylko zdobyć go na czas…

Powieść Weroniki Wierzchowskiej to życiowa historia o prowadzeniu rodzinnego biznesu, zawirowaniach w związkach i w życiu uczuciowym. Oprócz wątków obyczajowych łączy w sobie elementy kryminału i sensacji. Bohaterkami są dwie, różne od siebie siostry Mazur, które założyły rodzinną firmę kosmetyczną, oraz ich współpracownica i przyjaciółka Dorota. Jedna z nich to wulkan energii, inna to romantyczna i zapominalska dusza, trzecia zaś to wysoka kobieta, mająca za sobą związek z egoistycznych i niemoralnym Albertem, który niestety nadal ją nachodzi. Na dodatek pewnego dnia na skutek wypadku w firmie zostaje zburzona ściana, za którą znajdują się zwłoki pewnej kobiety. Na miejsce przybywa policja w osobie Jacka, który zwraca uwagę na właścicielki, będzie im też służyć pomocą w pewnych sprawach.

Generalnie jest to powieść, opierająca się na pewnych znanych schematach, jednak przyjemnie się czyta, akcja jest dynamiczna. Ciekawe są relacje sióstr, starszej Beaty, która chroni młodszą Anetę, przed „syfem” tego świata; ich wspólna determinacja by utrzymać się na rynku kosmetycznym. Jest dreszczyk emocji związany z szpiegostwem przemysłowym i stalkingiem; nakreślone są toksyczne relacje z eks i z rodzicami. Czy tym trzem bohaterkom ułoży się w życiu prywatnym i zawodowym? Muszą działać, wziąć sprawy w swoje ręce, nie pozwolić na załamanie się i na bierność. Mają wsparcie w sobie nawzajem, razem dadzą radę.

„Jedyna szansa na ratunek to zaryzykować i zrobić coś wielkiego.”

Lekturę tego tytułu mogę polecić fanom powieści obyczajowych z wątkami sensacyjnymi, o sile przyjaźni i determinacji w pokonywaniu przeszkód.

OCENA: 4+/ 6


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...