poniedziałek, 16 kwietnia 2018

"Tajemnice prowincji"- Joanna Jurgała-Jureczka

Autorka: Joanna Jurgała-Jureczka

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok: 2014
Stron: 304



Justyna Skotnicka powraca do swoich rodzinnych stron. Zostaje kustoszem niewielkiego muzeum hrabiny Doenhoff. Pełna obaw, czy poradzi sobie w nowej sytuacji, przejmuje również tymczasową opiekę nad synami siostry: niesfornym pierwszoklasistą, Kubą i jego dużo starszym bratem, Maciejem. W Brzozowie zamierza spędzić tylko rok. Wbrew oczekiwaniom nadchodzący czas przyniesie jej sporo niespodziewanych wrażeń.

Kobieta pozna związaną ze Śląskiem Cieszyńskim rodzinę Kossaków i ekscentrycznego Witkacego, porozmawia z dawną dziedziczką Brzozowa, spotka wyniosłego prawnuka hrabiny, a także mieszkańców prowincji. Odtworzy niezwykłe wydarzenia z przeszłości, wpisane w rytm wielkiej historii, dostrzeże urok zmieniających się pór roku, które z dala od zgiełku wielkich miast każą spojrzeć na życie i ludzi z innej perspektywy.

Czy Justyna znajdzie prawdziwe i dojrzałe uczucie? Jaki wpływ na nią i mieszkańców prowincji będą miały rozwiązane zagadki i ujawnione tajemnice?


Justyna powróciła do rodzinnej wsi-w planach ma przeczekanie, aż zadzwonią z Krakowa w sprawie galerii. Nie zamierza na wsi zostać na stałe, ale przyjmuje pracę kustosza maleńkiego muzeum w Brzozowie.

W sumie ciężko napisać mi o czym jest ta książka. Napisana jak dla mnie bardzo chaotycznie, jak kartki z dziennika, fragmentarycznie, zdarzenia tylko pobieżnie zaznaczone bez szerszego tła. Brakuje dokładnego opisu postaci, nawet główna bohaterka jest, bo jest- ale jaka?

Niby jest tu romans, wątek powrotu do starej miłości, trochę polityki. Mamy też lekko zakreślone siostrzane relacje (jeden był fragment celny a zarazem smutny- o wyrzutach, że ktoś był daleko i nie chciał wiedzieć). Z potencjałem nawet są ukazane fragmenty o lokalnej historii, stratach podczas wojny, ale niestety one trochę giną w miałkiej całości.

Nie będę nikogo zachęcać do tej powieści, jak dla mnie niestety można bez wyrzutów sumienia ją ominąć. Zabrakło tu większej ilości emocji i dokładniejszego przedstawienia postaci czy wątków. Ot i wyszła pośrednia powieść. Szkoda.

OCENA: 3+/ 6


4 komentarze:

  1. Miło wspominam tę książkę. Fajna odskocznia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że zabrakło większych emocji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze się zastanowię nad tą lekturą.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...