środa, 22 czerwca 2016

"Gdzie jesteś, Leno?- Joanna Opiat-Bojarska

Autorka: Joanna Opiat-Bojarska

Wydawca: Replika
Rok:  2016

Stron: 324



Kiedy każda poszlaka prowadzi donikąd
Pewnego dnia Lena Pietrzak, dobrze sytuowana i pełna życiowego optymizmu studentka anglistyki, wybiera się z przyjaciółmi do popularnego poznańskiego klubu, po czym... znika bez śladu.
Jej zrozpaczona matka zgłasza na komisariacie zaginięcie dziewczyny. Tropem Leny ruszają świeżo upieczeni partnerzy, Przemysław Burzyński i Michał Majewski. Prowadzone przez nich śledztwo odkryje jednak znacznie więcej, niż bliscy dziewczyny mogliby przypuszczać... Na jaw wychodzą liczne – nie tylko rodzinne – sekrety, a sprawa dodatkowo mocno komplikuje życie osobiste podkomisarza Burzyńskiego.
Wciągające policyjne śledztwo, wyścig z czasem, narastające napięcie, humor i genialna postać podkomisarza Przemysława Burzy Burzyńskiego – Gdzie jesteś, Leno? czyta się jednym tchem. Joanna Opiat-Bojarska w mistrzowski sposób pokazała emocje osoby, której bliski wychodzi z domu i znika bez wieści... Podobnych uczuć doznaje ponad 15 tysięcy rodzin rocznie.

Temat zaginięć pobudza wyobraźnię, intryguje i zmusza do zastanowienia: co bym zrobił (a) na miejscu bliskiej osoby zaginionej.


W tej powieści tytułowa Lena wychodzi sama z klubu, zostawiając bawiących się znajomym i … znika bez śladu. Zaniepokojona matka dziewczyny (Dorota) zawiadamia policję, pojawia się u niej wiele kombinacji emocjonalnych: niepokój, zdenerwowanie, złość, strach. Czy ktoś nie pomyśli, że jest złą matką? Podczas rozmowy z policjantem Burzyńskim zdaje sobie sprawę, że w sumie mało wie o córce: kim są jej przyjaciele, co robiła na co dzień, nawet jaka jest Lena. Dorota pokłada wielkie nadzieje w policji, ta jednak okazuje się obojętna na jej dramat, trzyma się procedur. Stąd też tamta posuwa się do kłamstwa, by tylko znaleźć dziewczynę, ale ma to swoją drugą stronę medalu: ukierunkuje poszukiwania Leny na inny tor.

Podobało mi się ukazanie śledztwa policyjnego i jakie są scenariusze brane pod uwagę w takich wypadkach; zaangażowania Burzyńskiego w tą sprawę, przez co łamie obietnice dane żonie i córkom; z drugiej strony zaś próby zdystansowania się (napominanie podwładnego policjanta by mówić „zaginiona”, a nie nazywać ją imieniem, nie personalizować, gdyby okazało się, że jest za późno- tak jest łatwiej).

„To tylko praca”.

W toku śledztwa wychodzą na jaw różne sekrety osób z otoczenia zaginionej dziewczyny, które mogą, lecz nie muszą wyjaśnić co się z nią stało. Gdzie jest Lena? Różne alternatywy, różne możliwości. Całość oceniam bardzo pozytywnie, aczkolwiek zakończenie bardzo mnie zdziwiło, wywołało pewien absmak. Nie tego się spodziewałam…

„Gdzie jesteś, Leno?” to nie tylko zagadka kryminalna, lecz opowieść o emocjach związanych z niewiedzą, gorszą od wiedzy na temat najgorszych spraw, co stało się z bliską osobą, o tym, jak paraliżuje i doprowadza do szaleństwa. Polecam.


„Jego słowa, wyrzucane niczym z karabinu, uderzały o jej głowę i serce, dziurawiły skrzydła, które wyrosły jej po odnalezieniu karteczki w pokoju Leny.”


OCENA: 5-/ 6




11 komentarzy:

  1. Podoba mi się okładka nowego wydania. Ja mam stare, ale treść chyba ta sama. W każdym razie bardzo mi ten kryminał przypadł do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się podobał, ten minus to jednak za zakończenie

      Usuń
    2. Mnie również zakończenie nie zadowoliło.

      Usuń
  2. Czytałam poprzednie wydanie, miało ładniejszą okładkę. Co do książki to mi się podobała, a zakończenie zaskakujące :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta zagadka kryminalna zapowiada się bardzo intrygująco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że już czytałaś. A to w takim razie polecam.

      Usuń
  4. Dobry kryminał. Zaskoczył mnie zakończeniem. Teraz przymierzam się do "Bestselleru" tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zaskoczyło, ale raczej niepozytywnie. Ale na pewno jeszcze sięgnę po kryminały psiarki.

      Usuń
  5. Książka zapowiada się bardzo ciekawie :)
    Koniecznie muszę się za nią rozejrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Książkę mam w planach, mam nadzieję, że niedługo przeczytam!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...