sobota, 9 stycznia 2016

"Zamknięte pokoje"- Care Santos

Autor: Care Santos

Wydawnictwo: Sonia Draga
Rok: 2015
Stron: 448



Jest rok 2010. Violeta Lax, historyk sztuki z Art Institute w Chicago badająca twórczość wybitnego hiszpańskiego malarza Amadea Laxa (prywatnie jej dziadka), przyjeżdża do Barcelony. Po kilku dekadach administracyjnych przepychanek pełnomocnikowi spadkobierców artysty udaje się doprowadzić do otwarcia w ich dawnej rodzinnej rezydencji monograficznego muzeum Amadea Laxa, zgodnie z jego ostatnią wolą. Jednak podczas prac remontowych w pałacyku zostają odkryte zwłoki kobiety. Kim była denatka? Dlaczego ktoś zatuszował jej śmierć? I czy w tej sytuacji dojdzie do otwarcia muzeum? Odkrywając nowe fakty, Violeta zacznie zupełnie inaczej patrzeć na historię swojej rodziny…

Trudno mi było się oprzeć zapowiedzi powieści o mrocznych rodzinnych tajemnicach i nostalgicznej scenerii Barcelony. Czy jednak wykonanie w pełni przypadło mi do gustu?

Zostały tutaj przedstawione losy członków dawnej rodziny Lax: Marii teściowej (potem chorej na demencję), żony Teresy muzy malarza (o tym za chwilę), malarza Amadea- zimnego i eleganckiego, który nie stronił od kobiet i alkoholu, brata Juana, który został zakonnikiem; a także ówczesnej służby jak wiernej Conchity, byłej mamki i niańki chłopców. Znajdziemy tu wzajemne stosunki, uczucia i emocje, nieporozumienia, szaleństwo, spirytyzm, zdradę, upokorzenia i obsesję, które wywarły wpływ na dalsze wydarzenia.

Na pewno wyróżnia ten tytuł różnorodność narracji i stylu pisarskiego: zarówno czytelnik zapoznaje się ze współczesnymi mailami, jak i listami; słucha opowieści jakby ducha z domu Laxów, który oprowadza po posiadłości, zaglądając w zakamarki, zdradzając małe i duże sekrety. Zostały tu także zamieszczone opisy obrazów, które namalował Amadeo Lax, na których uwiecznił swoją żonę Teresę, z których najsłynniejszy był fresk o nazwie „Nieobecna Teresa”. A było to po tym, jak kobieta rzekomo porzuciła męża i syna na rzecz kochanka…

Uważam, że intrygującym zabiegiem jest przenoszenie czytelnika wstecz, po czym wracanie niespodziewanie do teraźniejszości, odsłanianie zagadki dwutorowo; jednakże miałam wrażenie, że w „Zamkniętych pokojach” za wiele jest niechronologicznych przeskoków czasowych. Ponadto nie wszystkie wątki znajdują swoje zakończenie, wiele zdarzeń jednak umyślnie okryto zasłoną zapomnienia i milczenia. Z kolei wiele podanych informacji nie ma znaczenia dla głównego wątku, a tylko przyciemnia obraz całości.

„Pogodzić się z częścią własnej przeszłości, której pozwoliła na ucieczkę.”

Violeta przez całe życie badała Teresę (swoją babkę) na obrazach, traktowała „jak przedmiot badań, zamkniętą sprawę”, nie przyszło jej do głowy, by drążyć dalej, czy faktycznie Teresa uciekła z kochankiem. Przez lata uczestniczyła w wymazywaniu nieobecnej z pamięci rodziny. Nie odważyła się zajrzeć głębiej, odkryć zapomniane pokoje. Aż do teraz. Bo co się naprawdę zdarzyło?

„Zamknięte pokoje” to rodzinna saga z tajemniczą kobiecą mumią za ukrytymi drzwiami. To opowieść o odkrywaniu rodzinnych tajemnic, o sztuce, która pozwala zatrzymać to, co zniszczy czas. O tym, że wielu chce się pozbyć przeszłości, pozostawić w kącie, by nie mogła przeszkadzać. Bardzo intrygujący był pomysł na powieść, wykonanie jak dla mnie trochę słabsze.

OCENA: 4,7/ 6


  

12 komentarzy:

  1. Czasami, choć nie za często, mam ochotę na dobrą sagę. Okładka bardzo mi się spodobała, dwutorową akcję też lubię. Trochę szkoda, że wykonanie jest słabsze ale myślę, że przeczytałabym, gdybym miała okazję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście, intrygująca pozycja.

    z-ksiazka-w-reku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzadko sięgam po sagi, ale powyższa pozycja zaintrygowała mnie, dlatego będę miała ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama fabuła jest ciekawa, a róże style pisarskie mnie mocno zachęcają.

    OdpowiedzUsuń
  5. Intrygująco zabrzmiało, sięgnę po tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Intrygująco zabrzmiało, sięgnę po tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z nagłymi skokami w fabule ostatnio również się spotkałam i byłam strasznie zdezorientowana. Na początku nie mogłam się w końcu połapać o co chodzi. "Zamknięte pokoje" ogromnie mnie zaintrygowały i mam nadzieję, że uda mi się kiedyś sięgnąć po tę książkę :)
    addictedtobooks.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Kobieca mumia? No to jestem zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fabuła ciekawa, ale skoro wykonanie słabsze to jeszcze si zastanowię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Co nie wejdę na Twój blog,to zawsze znajdę jakąś ciekawą pozycję dla siebie :) Obecnie,zresztą już od jakiegoś czasu poszukuję dobrej sagi rodzinnej, więc recenzowaną przez Ciebie pozycję będę miała na uwadze. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, ja całkiem sporo książek polecanych przez blogerów przeczytałam.

      Usuń
  11. Bardzo lubię tego typu rodzinne sagi :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...