czwartek, 13 lutego 2014

"Śmierć na Nilu"- Agatha Christie

Autor: Agatha Christie

Wydawca: Wydawnictwo Dolnośląskie
Rok: 2010
Stron: 336



Poirot wyjeżdża odpocząć do Egiptu, ale od razu zawodową czujność budzą relacje między trojgiem współuczestników wycieczki. Linnet Ridgeway posiada wszystko: urodę, inteligencję, bogactwo… i męża, którego zwinęła sprzed nosa swojej przyjaciółce Jacqueline. Teraz Jacqueline nie opuszcza jej na krok, pojawiając się wszędzie tam, gdzie udaje się para w podróży poślubnej. Jej obecność zatruwa im każdą chwilę… Linnet z mężem próbują uwolnić się od jej krępującej obecności, w tajemnicy wsiadając na statek podróżujący po Nilu. Ale okazuje się, że Jacqueline już tam jest…

Zaczyna się spokojnie i niewinnie, dość późno dochodzi do pierwszej zbrodni (dla mnie to jednak mankament tego kryminału), ale potem akcja przyśpiesza, są zaskakujące zwroty akcji. Prowadzone śledztwo na statku ujawnia kolejne wątki w całej sprawie, pojawiają nowe poszlaki, a podczas przesłuchania wychodzą na światło dzienne nowe motywy. Trzy relacje o tej samej sprawie, która jest najbliższa prawdy? Poirot jak zwykle jest pedantyczny, a przy tym błyskotliwy. Ten według niektórych śmieszny człowieczek dostrzega znacznie więcej niż inni, potęgę uczuć i ludzkich namiętności, które mogą zakłócić normalny tok spraw i tak o to mamy morderstwo. Jeśli nie ma pewności, nie mówi nic. I oczywiście zakończenie to „występ” detektywa, który ukazuje nagą prawdę w całej okazałości.

„Te fakty, które nie pasują do całości, bywają zazwyczaj najważniejsze.”

„Śmierć na Nilu” to kryminał z inteligentną łamigłówką oraz wciągającą intrygą, dzięki czemu zapewni świetną rozrywkę miłośnikom dobrych kryminałów w starym stylu.
OCENA: 4,8/ 6

 

13 komentarzy:

  1. Czytałam, pamiętam - bardzo lubię książki Agathy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Samej książki nie czytałam, ale oglądałam ekranizację, nie tę robioną przez BBC tylko starszą. To był mój pierwszy kontakt z Christie lata temu. Poza ciekawą intrygą pamiętam jeszcze bardzo ciekawych bohaterów, ale świetni bohaterowie to u Christie norma

    OdpowiedzUsuń
  3. Poirot - mój ulubiony bohater Agathy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam fragmenty dwóch ekranizacji tej powieści - w jednej z nich Poirot był blondynem ;) samą książkę wspominam bardzo dobrze, fajnie było trochę ją sobie przypomnieć czytając Twoją recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że to jeden z lepszych kryminałów tej autorki;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Agathę mogłabym czytać codziennie <3 Ta książka z całą pewnością należy do moich ulubionych ;)
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wstyd się przyznać, ale twórczość tej autorki ciągle przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam autorkę i mogę to powtarzać cały czas :) Ma swoje wady, ale zalet jest cała masa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam. Uwielbiam Agathę <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę w końcu się zabrać za książki Christie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam tę książkę, wspaniały Hercules, wciągająca intryga i upalny klimat panujący również między bohaterami.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...