piątek, 4 grudnia 2015

"Tajemnice Luizy Bein"- Renata Kosin

Autorka: Renata Kosin

Wydawca: Nasza Księgarnia
Cykl: Tajemnice Luizy Bein (tom 1)
Rok: 2014
Stron: 528



Na starówce w warmińskim miasteczku archeolodzy odkrywają cmentarzysko mnichów. Pośród zakonników znajdują szczątki kobiety w wianku ze srebrnych róż i z dzieckiem w objęciach. Okazuje się, że to Luiza Bein, dziedziczka i filantropka, której grób dotąd pozostawał nieznany. Ale kim jest dziecko? Kobieta miała tylko jednego syna, który dożył sędziwego wieku… Młoda dziennikarka postanawia wyjaśnić tę zagadkę. Aby odszukać potomków Luizy, skieruje swe kroki do Szwajcarii. Wraz z młodym i przystojnym Alexandrem Beinem odkryje wiele tajemniczych kart historii tej rodziny…

Po znalezieniu szczątków Luizy na zapomnianym cmentarzysku dziennikarka Klara Figiel nakłania Aleksa Beina (potomka Luizy) do wyjaśnienia zagadki z przeszłości. Szybko okazuje się, że sprawa nie jest taka prosta, ponieważ oprócz tajemnicy tożsamości dziecka jest jeszcze legendarny wianek z róż, niechlubne skandale. Miejscami fabuła jest jak z przygodowego filmu o poszukiwaczach skarbu- ukryte wiadomości i tajemne skrytki, włamania i kradzieże, robi się też niebezpiecznie…

Co ciekawe pisarka „uciekła” od stereotypowego romansu między Klarą a Aleksem, zamiast tego ukazała w inny sposób ich relacje: od początkowej złośliwości, do ukazania tego, że coś ich łączy- nagła śmierć w rodzinie do tego, jak na siebie wpłynęli. Mężczyzna ma polskie korzenie, ale nie identyfikuje się z naszym krajem, mało o nim wie, mało myśli o nim, jeśli już, to w kategoriach stereotypów. Z matką Polką mimo chęci by osiągnąć porozumienie, rozmija się, widzi tylko to, co chce zobaczyć. Ale pojawienie się Klary i przyjrzenie się przeszłości wprowadziły w jego życie spore zamieszanie i jego postępowanie ulegnie zmianie. Zacznie myśleć nie tylko o sobie.

„Bez korzeni, bez poczucia przynależności człowiek istnieje tylko częściowo.”

Pozostali bohaterowie w większym lub mniejszym stopniu są z nimi związani, aczkolwiek są nakreśleni dosyć pobieżnie. Na pewno potencjał miała postać Anny, jej wybór samotności, zamknięcie ze złymi wspomnieniami- aczkolwiek ta powieść jest na tyle wielowątkowa, że nie wszystkie wątki zostały wyczerpane do końca.

Co poza tym? W tle powieści z przymrużeniem oka pisarka ukazała różnice w myśleniu i postrzeganiu świata przez kobiety i mężczyzn oraz że ważne jest aby być szczerym wobec drugiej osoby, kłamstwa prędzej czy później wyjdą na jaw.

Jednak mimo bardzo wielu pozytywów przemknęła mi przez głowę myśl, że ta historia nie do końca wydaje mi się prawdopodobna: nagłe wypadki, zbiegi okoliczności. Choć widać, że i dawniej i dziś ludzie kochają, kłamią, oszukują, tracili niewinność, mścili się, zostali zranieni. Takie życie.

Jeśli wraz z bohaterami chcecie odkrywać ich rodzinne tajemnice i echa zapomnianej przeszłości to serdecznie zapraszam do lektury tej wciągającej powieści. Znajdziecie tu zaskakujące koligacje rodzinne, także sporo się dzieje- tor wydarzeń jest nieprzewidywalny, ale czy prawdopodobny? Jednak nudzić się na pewno nie będziecie.

„Wtedy przeszłość znów dała o sobie znać. Jakby nie chciała, by o niej zapomniano.”

OCENA: 5/ 6

9 komentarzy:

  1. To zdecydowanie moje klimaty. Uwielbiam takie książki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się w moim stylu. Jak nadarzy się okazja to chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie rodzinne tajemnice. :)
    Ten tom mam za sobą, a któregoś dnia sięgnę także po kontynuację. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi interesująco. Lubię książki, w których jest motyw tajemnicy. ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. to niekoniecznie moje klimaty, ale okładka jest piękna. Za to wiem już komu mogę ją polecić przed świętami

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam twórczości pani Kosin i raczej nieprędko się to zmieni, gdyż na chwilę obecną mam wiele innych zobowiązań czytelniczych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sagi rodzinne lubię, więc będę miała książkę na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...