środa, 22 stycznia 2014

"Sherlock" serial

Serial: Sherlock

Gatunek: Dramat, kryminał
Rok: 2010



Jaki jest najbardziej błyskotliwy detektyw w XXI wieku?

Serial Sherlock (produkcji BBC) to nowa wersja przygód angielskiego detektywa Sherlocka Holmesa i jego towarzysza doktora Watsona w XXI wieku.
Sherlock grany przez Benedicta Cumberbatcha to nietowarzyski, arogancki, przenikliwy detektyw, który poślubił pracę. Nie wiadomo co się roi w jego głowie, nie zdradza wszystkiego nawet Watsonowi. Oschły- tak, ale czy przejmowanie się czymś i lament by w czymś pomogło? Ekscentryczny- John otwierając lodówkę może znaleźć różne specjały, niekoniecznie do jedzenia. Potrafi zaryzykować swoje własne życie, by dowieść swej racji. Dowody oczywiście są pod nosem, ale podczas gdy inni patrzą, on widzi. Uwielbiam gdy mówi „nudy” to oho, zaraz się coś wydarzy. To bohater, ale nie gra bohatera- subtelna różnica, ale istotna.


„Ja to nie naród.”

Watson, który przybywa do Londynu z wojny, szuka lokalu do zamieszkania i los styka go z Sherlockiem. Okazuje się, że wcale nie potrzebuje chodzić o kulach, antidotum stanowi jego nowy współtowarzysz oraz uczestnictwo oraz potem opisywanie przygód na blogu. Oboje zresztą na tym zyskują, stając się towarzyszami na dobre i na złe- idealnie uzupełniający się duet. Pociągają ich detektywistyczne zagadki i niebezpieczeństwo, łączy żądza przygód.

„Kiedy wykluczy się niemożliwe, wówczas to, co pozostanie, choćby najbardziej nieprawdopodobne musi być prawdą.” Jeden z moich ulubionych cytatów także pada z ust Sherlocka, przy którejś z przygód.

Oczywiście nie zabraknie innych bohaterów. Urocza pani gospodyni, inspektor Lestrade, brat Sherlocka- Mycroft- piastujący wysokie stanowisko w rządzie oraz arcywróg, bo w każdej bajce jest potrzebny porządny łotr: Moriarty, przeciwnik godny samego detektywa; a także Irena Adler: bardzo dobra postać kobieca w tym serialu.

Niesamowite wrażenie robią kadry w tym serialu: flesz na szczegóły, interesująco wyświetlane treści otrzymywanych SMSów, „mapy pamięci” Sherlocka. Poza tym jeden odcinek trwa jak film 1,5 godziny, choć szkoda, że na razie jest tak mało odcinków ( 3 sezony po 3 odcinki).


Historie przedstawione w serialu są zaczerpnięte z powieści Doyle'a, jednak przedstawione w nowoczesnej, oryginalnej i świeżej formie. Sherlock z Baker Street świetnie został zaadaptowany do XXI wieku z nowoczesną techniką i aktualnym życiorysem. Przygody mimo, że znane i tak zaskakują, intrygują, zarówno wywołują dreszczyk emocji (nie zabraknie też humorystycznych akcentów), stąd serial polecam każdemu, nie tylko fanom angielskiego detektywa.

OCENA: 5,8/6

15 komentarzy:

  1. Słyszałam o tym serialu, jednak nie miałam przyjemności obejrzeć żadnego odcinka. Szkoda, bo zapowiada się bardzo ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja chyba jako mniejszość nie lubię Sherlocka. Czuje awersje do tej postaci już od wczesnych lat dzieciństwa, kiedy musiałam go oglądać, bo tato za nim przepadał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, tak to nieraz niestety jest, jak coś jest przymusem to nie trafia w gusta.

      Usuń
  3. Ponoć świetny ten serial. Ale jakoś się z nim rozminęłam :)
    monweg

    OdpowiedzUsuń
  4. Serial jest bardzo dobry, chociaż trzecia seria trochę mnie zawiodła;) W każdym razie - dawno nie bawiłam się tak dobrze podczas seansu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się dobrze bawię oglądając :)

      Usuń
  5. A z ciekawości obejrzę jeden odcinek. Może się wczuję...

    OdpowiedzUsuń
  6. Wlaśnie zaczęłam oglądać pierwszy sezon i już mi się podoba :)
    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja na razie nie rozpoczynam żadnych nowych seriali ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś widziałam któryś odcinek i przypadł mi do gustu, ale jak na razie nie znalazłam zbyt wiele czasu na zaznajomieniem się w pełni z tym serialem : )
    Pozdrawiam :>

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę w końcu obejrzeć choć jeden odcinek, bo sama zapowiedź serialu mnie nie zachęca...osobiście oglądam Elementary i polecam bardzo

    OdpowiedzUsuń
  10. Widziałam jeden odcinek, nie przypadł mi do gustu, dla mnie Holmes ma łobuzerską twarz Roberta Downey'a Juniora z filmów Guy'a Ritchie'go.

    OdpowiedzUsuń
  11. Cóż jak mogę powiedzieć ponad to, ze uwielbiam ten serial :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zupełnie pochłonęło mnie czytanie... Do oglądania filmów jakoś nie mam weny, ale fajnie poczytać i nieco "oświecić się" również w tym temacie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Tyle czasu chodzę koło tego serialu i nie mogą się przekonać do obejrzenia. Chyba jestem jakaś dziwna, bo kupuję Sherlocka z akcją w wiktoriańskim Londynie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...