środa, 2 lipca 2014

"Pożegnalny ukłon"- Arthur Conan Doyle

Autor: Arthur Conan Doyle

Wydawca: Algo
Rok: 2012
Stron: 274



Watsonie, wierny kronikarzu i przyjacielu genialnego detektywa świata- Sherlocka Holmesa, dzięki tobie poznaliśmy jego kolejne sprawy zawarte w opowiadaniach:

- „Wisteria Logde”- groteska i zbrodnia łączą dwa kontynenty i tajemnicze osoby.
- „Kartonowe pudełko”- tutaj cofnęliście się na podstawie skutków (makabrycznej przesyłki) do przyczyn: nieszczęścia i lęku.
- „Czerwony krąg”- gdzie Holmes uporządkował sprawę tajemniczego lokatora.
- „Plany Bruce’a Patingtona”- no proszę, nawet rząd brytyjski potrzebuje Sherlocka, gdy jego sekrety mogą wyjść na jaw. Oczywiście sprawdza się stare, znane porzekadło, że „gdy wszystkie ewentualności odpadną, cokolwiek zostanie, nawet nieprawdopodobne- stanowi rozwiązanie.”
- „Umierający detektyw”- tu przebiegły detektyw zaskoczył i wykorzystał nawet ciebie, by ująć groźnego przestępcę.
- „Zniknięcie lady Frances Cartex”- a tak się w tej historii starałeś, aby ją wyjaśnić, jednak Sherlock ma swoje metody.
- „Diabelskie kopyto”- tutaj rozwikłaliście zagadkę horroru kornwalijskiego, który doprowadził do szaleństwa pewne osoby.
A w „Pożegnalnym ukłonie” kłania się nam Sherlock demaskując szpiega.

Kolejny raz, Watsonie, ukazałeś, jak pracuje umysł detektywa, który można porównać do silnika wyścigowej maszyny. Nie sprzeczając się z faktami, klasyka kryminału warta poznania!
OCENA: 4,8/ 6



9 komentarzy:

  1. Tak, tak warte poznawać. Koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tego co pamiętam, czytałam większość z opowiadań zawartych w tym tomie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację, to klasyka, która trzeba znać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojj chyba muszę wreszcie wziąć się za jego książki, bo aż wstyd :>

    OdpowiedzUsuń
  5. Klasyka kryminału z pewnością warta jest poznania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie trawię klasyki, więc tym razem podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Koniecznie muszę przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  8. Popieram, warto poznać;) Sama chętnie teraz przeczytałabym wszystkie opowiadania i porównałabym je z serialem BBC - lubię wyłapywać różne nawiązania do literackich pierwowzorów, pamiętam że podczas seansu "Studium w różu" świetnie się przy tym bawiłam;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam i w sumie została mi tylko ta książka i jeszcze pierwsza z serii do przeczytania;))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...