niedziela, 26 października 2014

"Niebezpieczne dziedzictwo"- Alison Weir

Autor: Alison Weir

Wydawca: Astra
Rok: 2013
Stron: 520



I oto kolejna książka historyczna osadzona w czasach Tudorowskiej Anglii, która tym razem dwutorowo przedstawia życie dwóch bohaterek, które wprawdzie dzieli kilkadziesiąt lat, lecz łączy duch tajemnicy najsłynniejszej zbrodni w historii Anglii- zniknięcia książąt z Tower.

Kate Plantagenet, mimo, że była nieślubną córką króla Ryszarda III, do pewnego czasu jej życie było bajką, gdy mieszkała z rodziną swojego ojca. Ale to wszystko się zmienia, gdy Ryszard III zostaje Lordem Protektorem, a potem królem. Plotki, spiski, oskarżenia o tyranię, aż w końcu tajemnicze zniknięcie jej kuzynów z Tower. Kate uwielbiała ojca, podziwiała go, wierzyła w jego dobroć i uczciwość, jednak miała wątpliwości- kalumnie stały w sprzeczności z noszonym w sercu jego dobrym wizerunkiem, to wszystko sprawiło, że podjęła się ryzykownej misji, by odkryć prawdę. Nieszczęśliwa zakochana, jednak musiała wyjść za innego, który to po śmierci króla w bitwie, przechodzi na stronę Henryka Tudora. Kate czuje się zdradzona…

Historia powyższej bohaterki przeplata się z późniejszymi dziejami dalekiej krewnej, Katarzyny Grey, siostry Jane Grey, która została stracona za bezprawne przejęcie korony Anglii („Lady Jane. Niewinna zdrajczyni” tejże pisarki). W wieku 13 lat stała się żoną- nie żoną pewnego hrabiego, który to jednak związek został anulowany, kiedy już nie przynosił innym politycznych korzyści. Przestała być ufnym dzieckiem, zaczęła kalkulować- w tym łatwo zmieniała religię, nauczyła się zasad gry zwanej polityką, szczególnie, gdy stała się pretendentką do tronu Anglii. Na swojej drodze spotkała mężczyznę, którego pokochała, który przyniósł jej szczęście, ale i zgubę.

Jak dla mnie wadą była jednak mimo wszystko ta dwutorowa, naprzemienna narracja, w tym jedna pierwszoosobowa (Katarzyny) i trzecioosobowa (Kate), przez co w sumie historia lady Grey wydawała mi się bliższa.

To kolejna powieść historyczna, mimo, że z domieszką fikcji, ukazująca, że władza niekoniecznie przynosiła zaszczyty, lecz często smutek i nieszczęście, często towarzyszył jej lęk o życie i poczucie zagrożenia z powodu intryg przeciwników. Bohaterki, mimo, że same mało decydowały o swoim życiu i „nieważne” uwikłane zostały w sieć niebezpiecznych powiązań, z dziedzictwem, które niosło ze sobą niebezpieczeństwo. Dały się porwać zakazanej miłości, kierowały się głosem serca, ulegały emocjom i przez to wpadały w kłopoty.

Powieść „Niebezpieczne dziedzictwo” polecam fanom Tudorowskiej Anglii, a także tym, co chcą poczytać o losach dwóch bohaterek walczących z przeciwnościami losu.

OCENA: 5,4/ 6





13 komentarzy:

  1. Obecnie nie mam ochoty na czytanie powieści historycznych, ale zmienię swoje nastawienie w tej kwestii, to nie omieszkam skusić się na niniejszą pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam zamiar zacząć czytać serię o Tudorach Phillippy Gregory :)

    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ją bardzo gorąco, świetna jest:)

      Usuń
  3. Ciemne, mroczne czasy Tudorów trochę mnie przerażają, na razie nie mam odwagi na tą tematykę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie przeczytam, jak tylko uporam się ze swoimi stosami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam nic przeciwko naprzemiennej narracji, ale niestety nie jestem fanką Tudorów, więc raczej nie spotkam się z tą książką.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cenię sobie dwutorowe poprowadzenie akcji. Z chęcią przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię książki w takim klimacie. Zapisuję tytuł do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No niestety, chwilowo nie bardzo ciekawią mnie powieści z tego gatunku, ale będę pamiętać o tytule jakby coś się zmieniło. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obiecałam sobie, że kiedyś się podszkolę w historii i wezmę za powieści historyczne, ale kiedy, to nie wiem. :P

    OdpowiedzUsuń
  10. kompletnie nie moja bajka, ale wierzę, że może się spodobać innym ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mimo wszystko jestem ciekawa tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podobnie jak w przypadku innych tego rodzaju lektur - wolę książki historyczne, nawet popularnonaukowe, od takich powieści;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...