poniedziałek, 12 maja 2014

"Niewidzialny strażnik"- Dolores Redondo

Autor: Dolores Redondo

Wydawca: Czarna Owca
Rok: 2013
Stron: 408



W mrocznej dolinie rzeki Baztán zostaje znalezione nagie ciało nastoletniej dziewczyny. Policja szybko ustala związek pomiędzy jej śmiercią a mordem na innych młodych ofiarach. Śledztwo trafia w ręce detektyw śledczej Amaii Salazar. Aby je prowadzić, Amaia wraca w do rodzinnego miasteczka, które kojarzy jej się raczej z koszmarami dzieciństwa, niż beztroską idyllą młodości. Jej zmagania ze sprawą brutalnych morderstw angażują ją także osobiście, a wstrząsające zbrodnie ujawniają symbolikę seksualną. Wzdłuż rzeki odnajdują się kolejne ciała, nie pozostawiając detektyw ani chwili wytchnienia. Przerażająca, nierozwikłana tajemnica z dzieciństwa powraca niczym koszmarny sen…

Inspektor Amai Salazar powraca do miasteczka, w którym spędziła większość życia. Zmaga się z duchami przeszłości, sugestywnymi snami oraz macierzyństwem, które nie nadchodzi. Niepokoi ją także niechęć siostry i jej wyrzuty. Potrafi wyczuć wiele rzeczy, stawiając tarota, czy to jej pomoże w rozwiązaniu zagadki tych rytualnych morderstw? Być może morderca jest ktoś, kogo ona zna? Martwi się skrycie, że stanie się to, czego obawia się wielu śledczych: horror, z którym na co dzień się styka, zabierze jej wszystko, co najlepsze w prywatnym życiu. Atutem tego kryminału jest niewątpliwie pogłębiona analiza psychologiczna bohaterów: samej Amai zagubionej we własnej przepaści, żyjącej w stanie ciągłego napięcia; przy zakończeniu osoby mordercy- a także jego wcześniejsze profilowanie. Również pojawią się fałszywe tropy, które wzmagają napięcie i złowieszczą atmosferę.

„Karty to drzwi, a drzwi nie należy otwierać bez powodu. Ani zostawiać otwartych.”

Natomiast nutką „świeżości” w Czarnej Serii jest połączenie tradycyjnego kryminału psychologicznego z mitologią i wierzeniami baskijskimi. Pisarka tak zintegrowała to wszystko w jedną, zgrabną, intrygującą całość, że wchodzimy w świat tego miasteczka z wierzeniami mieszkańców, szukając mordercy pośród nich. Basajaun. Strażnik czystości. Drapieżnik oznaczający teren butami ofiar, co chce im przekazać?
„Przesłonięte mgłą rzeki oczy, które żądały sprawiedliwości z najgłębszych głębin doliny Baztán, o której śniła czasem w najczarniejsze noce.”

„Niewidzialny strażnik”, to kryminał, który wydaje się zwyczajny, jakich wiele. Jednak kryje się w nim intrygująca historia: z mroczną przeszłością detektyw, zagadkowymi morderstwami oraz co najważniejsze, fragmentem pewnie mało znanej czytelnikom, kultury baskijskiej. Warto sięgnąć. Polecam.

OCENA: 5,4/ 6








14 komentarzy:

  1. A chętnie się skuszę na powyższy kryminał, bo ostatnio raczę się samymi obyczajówkami, więc przydałaby się mała odskocznia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się ciekawie, ale to nie mój gatunek, więc tym razem odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdy jest trup to z pewnością przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. To bardzo odświeżająca książka w Czarnej Serii i chociaż ma parę minusów, o których sama pisałam na swoim blogu (w końcu to debiut), podoba mi się, że wydawnictwo poszerza horyzonty. Mitologia baskijska jest ciekawa, mam nadzieję, że wydadzą też pozostałe części trylogii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja też mam nadzieję, że nie poprzestaną na tylko tym jednym kryminale.

      Usuń
  5. Czy oni zawsze muszą się zmagać z duchami przeszłości? A tak poza tym, to mam na tę książkę ochotę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duchy przeszłości- a gdzie ich nie ma :)

      Usuń
  6. Rzeczywiście, tak ogólnie, to wydaje się, że to kolejny kryminał jakich wiele. Nie wiem, czy mitologie, jakiekolwiek, specjalnie mnie pociągają. Specjalnie chyba nie będę szukać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytałam tę powieść jakiś czas temu, jest bardzo mroczna. Nie wrócę już do tej autorki, nudziła mnie, tworzyła naciągane historie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli intryga jest mocna, to kryminał dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie bym coś takiego przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka zdecydowanie w moim guście.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...